Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barachelka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barachelka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 czerwca 2013

Lakier do włosów Isana

W dzisiejszym poście chcę się podzielić moją opinią na temat lakieru do włosów. 


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA, SKŁAD


DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Można go kupić w drogerii Rossman za około 6 zł.


PODSUMOWANIE
Jest to kolejny produkt z Isany, który kompletnie się u mnie nie sprawdza. Mimo, iż stosuję lakieru sporadycznie oczekuję od niego by utrwalił moją fryzurę. Ten jedynie co robi to skleja włosy. Do tego jego przycisk działa bardzo opornie, nie kiedy trzeba bardzo się namęczyć by wydobyć z niego produkt. Jeśli chodzi o zapach to jest on całkiem w porządku. Na pewno więcej nie sięgnę po produkt z Isany do stylizacji włosów.

zalety:
-brak

wady:
-skleja włosy
-nie utrwala fryzury
-zacina się przycisk


OCENA 1/6

niedziela, 21 kwietnia 2013

Alverde masło do ciała z orzechem macadamia

Po długiej nieobecności chcę się podzielić z wami moją opinią na temat masła do ciała z Alverde.

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Masło przeznaczone do skóry suchej. Ma działanie odżywcze i ochronne. Skutecznie nawilża nadając skórze sprężystość. Produkt naturalny i wegański. 

SKŁAD
Aqua, Glicine Soja Oil*, Glycerin, Alcohol*, Cetyl Acohol, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Theobroma Cacao Butter*, Olea Europaea Oil*, Xanthan Gum, Calendula Officinalis Extract*, Prunus Amygdalus Dulcis Extract*, Rosa Damascena Flower Water*, tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Limonene**, Benzyl Salicylate**, Linalool**, Citral**.

KONSYSTENCJA
Konsystencja była dość zbita, gęsta.

DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Cena to około 20 zł za 200 ml. Może je dostać w drogerii DM oraz na allegro.


PODSUMOWANIE
Uwielbiam masła do ciała. Niestety ten kosmetyk nie był ideałem. Po pierwsze zapach był dla mnie okropny, niby słodki ale duszący. Po drugie o posmarowaniu ogolonych nóg tym masłem możemy zapomnieć, ponieważ powoduje strasznie pieczenie i zaczerwieniona skóra gwarantowana. Po trzecie zostawia tłusty film na skórze, co nie do końca mi odpowiada. Jeśli chodzi o nawilżanie to szału nie było, nie sprawdzi się u osób z nadmiernie suchą skórą. Masło było dość wydajne. Więcej nie zagości ten produkt w mojej kosmetyczce.

zalety:
-naturalny skład

wady:
-zapach
-słabe nawilżanie
-zostawia tłusty film

OCENA 1/6

wtorek, 9 kwietnia 2013

Żel pod prysznic Playboy play it sexy


Żel ten dostałam w ramach testów recenzentek na Wizażu i chcę podzielić się moją opinią na jego temat.


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Żel uwodzi swoim zmysłowym charakterem oraz przenosi w świat intensywnych doznań. Uzależnia zmysły egzotyczną kombinacją kwiatowych nut osmantusa oraz jaśminowej herbaty. W bazie tajemnicza paczula dzieli swoje sekrety z bogactwem wanilii oraz fasolą tonka. Krągłe opakowanie żelu przyodziało seksowną bieliznę. Na tylnej etykiecie znajduje się wzór koronki, który subtelnie przebłyskuje przez różową tonację kosmetyku. Subtelny motyw stanowi tło dla loga marki oraz dla stylowej, metalicznej grafiki z nazwą wariantu żelu. Zalotna koronka nawiązuje również do kartonika wody toaletowej. 

SKŁAD
Aqua, Solidum Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin Sodium Chlordide, Parfum/Fragrance, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Cetyl Hydroxyethyl Cellulose, Hexyl Cinamal, Coco -Glucoside, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Linalool, Disodium Edta, Butylphenyl Methylpropional, Polyquaterinium-7, Coumarin, Sodium Hydroxine, Hydrated Silica, Sodium Phosphate, Sodium Bisulfite, Bht, Propylene Glycol, Sodium Salicylste Edta, D&C Red No.33 (Ci 17200), FD&C  Yellow No.5 (Ci 19140), EXT.D&C Violet No.2 (Ci 60730).

KONSYSTENCJA
Konsystencja dość gęsta.

DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Cena to około 8 zł za 250 ml. Można go dostać w drogeriach takich jak Rossman czy Natura.


PODSUMOWANIE
Żel był bardzo niewydajnym produktem, skończył się po 2 tygodniach. Pienił się średnio, trzeba było sporo go wylać na gąbkę by móc się nim umyć. Jeśli chodzi o zapach to nie byłam do niego przekonana Zapach utrzymywał się przez jakiś czas na ciele. Produkt da się wykorzystać do końca dzięki opakowaniu, które można postawić do góry dnem. W tym żelu podobał mi się również to, że wygodnie trzymało się go w ręku, nie ślizgał się w dłoniach, gdy były  mokre. Nie zakupię tego żelu ponownie ze względu na wydajność i nie do końca odpowiadający mi zapach.

zalety:
- wygodny kształt opakowania

wady:
-wydajność
-zapach
-delikatnie przesusza skórę

OCENA 2/6

sobota, 23 marca 2013

Żel do twarzy Marion New You - Testuję z Maliną

Zanim dostałam żel do twarzy Marion myślałam, że ta firma ma w swojej ofercie tylko kosmetyki do pielęgnacji włosów i ciała. Dowiedziałam się o żelu do twarzy, który dostałam do przetestowania. Nie ukrywam, iż bardzo mnie ta informacja ucieszyła. Przedstawiam recenzję produktu po upływie dwóch tygodni użytkowania.

 


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Polecamy do cery tłustej, mieszanej skłonnej do wyprysków i zaskórników poniżej 20 roku życia z wyjątkiem wrażliwej. Witamina E zawarta w kapsułkach neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników, doskonale nawilża i uelastycznia skórę. Cynk likwiduje stany zapalne, przyśpiesza gojenie się ran, oczyszcza skórę i uwalnia ją od nadmiaru sebum. Zmniejsza ilość wykwitów trądzikowych, wzmacniając odporność skóry. Botaniczny kompleks Polyplant Anti - Seborrhoea działa antyseptycznie i przeciw łojotokowo. Reguluje wydzielanie sebum, nawilża i oczyszcza skórę, działa przeciwzapalnie. Kwas salicylowy- odblokowuje pory, pomaga redukować drobne blizny przez co skóra ma ładniejszy koloryt i wygląda bardziej świeżo. Alantoina działa regenerująco, przyspiesza odnowę i ułatwia gojenie uszkodzonego naskórka. Wykazuje silne właściwości łagodzące, nawilżające i kojące.
 
SKŁAD
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Betaine Monohydrate, Magnesium Chloride (and) Potassium Chloride (and) Aluminium Chloride (and) Zinc Chloride (and) Copper Sulfate, Manganese Chloride, Sodium Chloride, Lysine, Xanthan Gum, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Arctium Majus Root Extract, Juniperus Communis Fruit Extract, Gentiana Lutea Root Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Citrus Medica Limonum Peel Extract, Salicylic Acid, Allantoin, Peg-40, Hydrogenated Castor Oil, Hydroxyethylcellulose, Mannitol, Cellulose, CI 77289, Tocopheryl Acetate, Hyroxypropylmethylcellulose, Methylisothiazolinone, Triethanolamine, Citric Acid, Parfum.
 
KONSYSTENCJA
Żel o konsystencji galaretowatej, w którym zatopione są małe kapsułki z witaminą E.

 

DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Kosztuje ok 7,70 zł za 110 g. Można go kupić w małych drogeriach.
 
 
 
PODSUMOWANIE
Niewątpliwym plusem tego kosmetyku jest jego małe, zgrabne opakowanie. Stąd 0,5 pkt. w ocenie końcowej. Dzięki takiej pojemności można go zabrać ze sobą w podróż. Posiada przeźroczyste opakowanie dzięki czemu wiadomo ile produktu nam jeszcze zostało. Jeśli chodzi o działanie to moim zdanie jest to produkt, który nie robi nic. Słabo oczyszcza twarz z makijażu jak i ze zwykłych zanieczyszczeń. Jeśli myjąc twarz niechcący wpadnie nam do oka to szczypie, podobnie miałam z Garnierem. Trzeba uważać na otwarcie bo łatwo można popsuć. Zapach ma cytrusowy, mi kojarzy się trochę z płynem do mycia naczyń. Nie podoba mi się też jego długi skład. Po skończeniu opakowania raczej do niego nie wrócę.

zalety:
- małe, wygodne opakowanie

wady:
- słabo oczyszcza (nawet twarz bez makijażu)
- słaba dostępność kosmetyku
- nie spełnia żadnej obietnicy producenta
 
OCENA 1.5/6
Produkt ten otrzymałam od Maliny do testów w ramach Malinowego Klubu

sobota, 9 marca 2013

Emulsja Intimea

Tej Emulsji nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Postanowiłam podzielić się moim zdaniem na temat tego kosmetyku.


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA 
Łagodna emulsja o kremowej konsystencji do codziennej pielęgnacji intymnych części ciała . Delikatne substancje myjące bez dodatku mydła oraz subtelny zapach emulsji zapewniają uczucie świeżości oraz czystości . Ekstrakt z rumianku chroni przed podrażnieniami ., działa przeciwbakteryjnie , przeciwzapalnie i oczyszczająco. Alantoina wspomaga naturalne funkcje ochronne skóry , posiada także doskonałe właściwości łagodzące i nawilżające. Kwas mlekowy- utrzymuje odpowiedni dla skóry naturalny poziom pH , wzmacniając naturalną barierę ochronną miejsc intymnych . Produkt polecany dla kobiet o wrażliwej skórze . 

SKŁAD 
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Laureth Sulfate (and) Cocamidopropyl Betaine (and) Coco-Glucoside, Cocamide DEA, Parfum, Sodium Styrene/Acrylates Copolymer, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Extract, Lactic Acid, Allantoin, Disodium EDTA

KONSYSTENCJA 
Niezbyt gęsta, kolor biały- ma tendencję do spływania z dłoni.

DOSTĘPNOŚĆ I CENA 
Kosztuje około 3 zł za 300 ml. Możemy ją zakupić w Biedronce. 




PODSUMOWANIE 
Szczerze powiedziawszy ta emulsja nie przypadła mi do gustu. Niby cena niska, delikatny zapach ale nie łagodzi podrażnień. Kiedy używam tego kosmetyku mam wrażenie, że nie robi tego co powinien, czyli nie myje. Pieni się bardzo słabo co jest kolejnym minusem, ponieważ przez to emulsja jest mało wydajna. U mnie nie spowodowała żadnych podrażnień. Wolę dołożyć parę złotych i kupić Ziaję, która sprawdza się o wiele lepiej w swojej roli. 

 zalety: 
-cena
 -pojemność 

 wady: 
-nie łagodzi podrażnień 
-mało wydajny 
-słabo się pieni

OCENA 1,5/6

niedziela, 3 marca 2013

Balea Bodycreme Indian Chai

Tym razem przedstawiam nawilżający krem - mus do ciała Balea.


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Delikatny nawilżający krem-mus do ciała o zapachu indyjskiej herbaty z wanilia i cynamonem. Dodatkowo wzbogacony olejkiem jojoba, chroniącym skórę przed wysychaniem, z dodatkiem witaminy E.Przeznaczony do codziennej pielęgnacji dla wszystkich rodzajów skóry. Nie zawiera alkoholu. Utrzymuje prawidłowe PH skóry.Przebadany dermatologicznie. Nie uczula i nie powoduje podrażnień. Nie zawiera oleju mineralnego ani barwników. 

SKŁAD
AQUA · ETHYLHEXYL STEARATE · MYRISTYL ALCOHOL · BUTYLENE GLYCOL · GLYCERIN · GLYCERYL STEARATE · STEARIC ACID · PALMITIC ACID · PHENOXYETHANOL · MYRISTYL MYRISTATE · PARFUM · TOCOPHERYL ACETATE · SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL · POTASSIUM CETYL PHOSPHAT · CERA MICROCRISTALLINA · CAPRYLYL GLYCOL · DIMETHICONE · SODIUM CARBOMER · LINALOOL · LIMONENE.

KONSYSTENCJA
Konsystencja jest dość rzadka przez co kosmetyk był bardzo niewydajny

DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Cena to około 10 zł za 200 ml. Możemy go dostać w drogeriach DM lub na allegro.


PODSUMOWANIE
Szczerze powiedziawszy ten produkt szału u mnie nie zrobił. Zapach był dość mocny i czasami męczył. Przez swoją rzadką konsystencję był bardzo niewydajny. Nawilżenie całkiem przeciętne, nie sprawdzi się u osób, które mają skórę suchą. Nie spowodował u mnie podrażnień po depilacji. Lubię balsamy/ masła w słoiczkach, ponieważ można bez problemu wykorzystać produkt do końca. Jest to wersja limitowana ale nie skusiłabym się na ten kosmetyk ponownie.

zalety:
-cena
-opakowanie

wady:
-zbyt mocny zapach
-słabe nawilżenie
-wydajność
-dostępność

OCENA 1/6


niedziela, 3 lutego 2013

4 pory roku

W zimę mam wielkie problemy z moimi dłońmi. Skóra mi pęka, są zaczerwienione co w efekcie prowadzi do pieczenia i szorstkości. Szukając kremu pokusiłam się na ten oto produkt.


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Lekki krem polecany do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry dłoni. Dzięki delikatnej konsystencji szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Intensywnie nawilża, odżywia, zmiękcza i wygładza naskórek. krem zawiera ekstrakt z jagód i alantoinę o działaniu regenerującym i odżywczym. Likwiduje suchość i szorstkość skóry. Zapobiega nadmiernemu łuszczeniu się naskórka. 

SKŁAD
Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Cyclopentasiloxane, Glyceryl Stearate, PEG - 100 Stearate, Triethanolamine, Polyacrylic Acid, Parfum, Ceteareth-20, Propylene Glycol, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Allantoin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylpharaben, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbin Acid, Citric Acid, Limonene.

KONSYSTENCJA
Konsystencja dość rzadka ale nie spływa z rąk.


DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Cena to około 4 - 5 zł za 130 ml. Kupić możemy w drogeriach typu Rossman, Natura.


PODSUMOWANIE
Nie polecam tego kremu osobom, które mają podobne problemy z dłońmi jak ja. Niestety ten krem nie dawał żadnej ulgi moim popękanym dłoniom. Nawilżał tylko na chwilę a do tego zapach ma bardzo chemiczny, który po dłuższym stosowaniu męczy. Do jego zalet możemy zaliczyć wydajność. Mam go już parę miesięcy i nie mogę go wykończyć. Jeśli chodzi o wchłanianie to zależy od tego ile nałożymy. Mała ilość w miarę szybko się wchłania i pozostawia delikatny film. Raczej nie skuszę się na kolejny krem z tej serii.

zalety:
-cena
-wydajność

wady:
-nie przynosi ukojenia
-słabo nawilża
-chemiczny zapach


OCENA 1/6


niedziela, 13 stycznia 2013

Flos Lek żel ze świetlikiem do powiek i pod oczy

Niestety sesja zbliża się wielkimi krokami dlatego posty są wstawiane tak rzadko. Mam nadzieję, że niedługo się to zmieni. Chcę dzisiaj opisać kosmetyk, który niestety okazał się bublem.


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Preparat do pielęgnacji okolic oczu. Zawiera aktywny wyciąg ze świetlika lekarskiego o działaniu kojącym. Usuwa zmęczenie, ból oczu, łzawienie. Przynosi ukojenie i ulgę oczom: podpuchniętym, podrażnionym kurzem, słońcem, niewłaściwym makijażem. Nawilża i wygładza skórę, przywraca jej jędrność i elastyczność. 

SKŁAD
Aqua, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Panthenol, Euphrasia Officinalis Herb Extract, Ethoxydiglycol, Chamomilla Recutica (Matricaria) Flower Extract, Glucose (and) Bisabol, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Carbomer, Triethanolamine, Imidiazolidinyl Urea, Methylparaben 

KONSYSTENCJA
Żółta, żelowa konsystencja.

DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Można go kupić za około 6 zł  za 10 g. Dostaniemy go w drogerii Natura.

PODSUMOWANIE
Produkt po nałożeniu na powieki i pod oczy nie nawilża, nie przynosi żadnego ukojenia a wręcz robi krzywdę bo skóra zaczyna szczypać i palić. Oczy zaczynały mi aż łzawić. Robiłam parę podejść do tego produktu i zawsze było tak samo.  Oddałam go chłopakowi u którego takie objawy nie wystąpiły. Więcej się na niego nie skuszę.

zalety:
-cena

wady:
-nie nawilża
-nie przynosi ukojenia
-powoduje szczypanie miejsca, gdzie nałożyliśmy żel oraz łzawienie oczu


OCENA 1/6

wtorek, 1 stycznia 2013

O paru takich co nie skradli mojego serca.

Witajcie w Nowym Roku. Mam nadzieję, że zabawa sylwestrowa była udana. Przedstawiam produkty, które zakupiłam w 2012 roku ale niestety nie sprawdziły się w swojej roli.

1. Garnier Invisi mineral - 
Lubię antyperspiranty Garniera ale ten to niestety kompletna pomyłka. W ogóle nie chroni przed przykrym. Jeśli chcemy się nim popsikać to nie radzę tego robić w małych pomieszczeniach, ponieważ ma strasznie duszący i nieprzyjemny zapach. Skończył jako odświeżać powietrza w toalecie.



2. Eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych z GP -
Jedyne co on robi to obciąża mi włosy. Delikatnie ułatwia rozczesywanie. Dokończę do i więcej do niego nie powrócę tak samo jak do szamponu z dziegciem ale o nim w przeczytacie więcej w projekcie denko.


3. Celia pomadka błyszczyk 2 w 1 -
Ile ja się nachodziłam by ją znaleźć u siebie w mieście. Byłam przekonana, że jest ona idealna dla mnie. O nawilżeniu można zapomnieć, wręcz wysusza mi usta. Szybko schodzi z ust i do tego nierównomiernie. Niestety mi ona po paru dniach się złamała. Idzie do wyrzucenia.



4. Antybakteryjny żel do rąk -
Strasznie wysusza dłonie, w jego zapachu wyczuwa się jedynie alkohol. Nie kupię go ponownie.


5. Garnier Fructis siła i blask 2 w 1 - 
Niestety ten szampon kompletnie się u mnie nie sprawdził. Podrażnił mój skalp i przesuszył włosy. Po sile i blasku z tym szamponem można jedynie pomarzyć. 



niedziela, 9 grudnia 2012

Malinowa rozkosz czy raczej rozczarowanie?

Jakiś czas temu był wielki szał wśród blogerek na słynną odbudowującą kąpiel malinową Marion. Będąc niedawno w małej drogerii postanowiłam ją zakupić i wypróbować.


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Zanieczyszczone powietrze, stres mogą powodować utratę koloru i matowienie Twoich włosów, dlatego Nature therapy stworzona została, aby przywrócić włosom blask, siłę i elastyczność. Preparat o świeżym zapachu malin delikatnie oczyszcza, usuwa resztki szamponu z włosów oraz pomaga przywrócić naturalną kwasowość skóry głowy.

SKŁAD

Aqua, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Polyquaternium-70 (and) Dipropylene Glycol, Propylene Glycol, Coceth-7 (and) PPG-1-PEG-9 Lauryl  Glycol Ether (and) PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acetum, Prunus Armeniaca Fruit Extract, Prunus Persica Fruit Extract, Pyrus Malus Fruit Extract, Polysorbate 80, Rubus Idaeus Fruit Extract, PEG-12 Dimethicone, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin, Parfum, Methylizothiazolinone, Cl 16255, Cl 16185

KONSYSTENCJA

Konsystencja wodnista, przeciekająca przez palce.


DOSTĘPNOŚĆ I CENA

Cena 7 zł za 130 ml. Można kupić osiedlowych drogeriach lub zamówić przez internet.

PODSUMOWANIE

Otwierając butelkę spodziewałam się przepięknego zapachu soczystych malin i niestety bardzo się rozczarowałam. Jak dla mnie ten zapach był sztuczny i mdły. Kolejnym rozczarowaniem był sposób aplikacji. Przez ten dziubek wylewało się o wiele za dużo produktu przez co produkt jest mało wydajny. Jeśli chodzi o działanie to mogę powiedzieć, że moje włosy błyszczały się troszkę bardziej. Żadnej odbudowy czy wygładzenia włosów. Mimo, że produkt jest tani to więcej się na niego nie skuszę.

zalety:

*niska cena
*dodaje blasku włosom


wady:
*sztuczny zapach
*nieciekawy skład ( dużo chemii)
*dostępność tego produktu
*praktycznie nic nie zdziałał z moimi włosami

OCENA 2/6

niedziela, 25 listopada 2012

Czy krem alterra podbił moje serce?

Od paru dni na większości blogach można znaleźć wpisy o zakupach z Rossmana, gdzie jest obecnie 40 % zniżka na kolorówkę. Nie będę Was zamęczać i dodam post o czymś innym :).

ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Krem myjący Alterra został opracowany specjalnie dla potrzeb młodej i wymagającej skóry. Łagodne substancje powierzchniowo czynne oczyszczają skórę dokładnie, nie uszkadzając jej bariery ochronnej. Połączenie substancji aktywnych w postaci oleju z dzikiej róży* orz oleju z pestek winogron działa pielęgnacyjnie i ochronnie na skórę już podczas jej oczyszczania. Testy dermatologiczne potwierdzają wyjątkowo dobrą tolerancję kremu myjącego Alterra na skórę.

* z kontrolowanej biologicznie uprawy.
Gwarantowane cechy produktu:
- nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących,
- bez silikonów, parafin i innych związków olejów mineralnych,
- tam, gdzie to tylko możliwe, zastosowane składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych biologicznie upraw i dziko rosnących zbiorów,
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie,
- nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego.

SKŁAD
Aqua, Coco Glucoside, Glycerin, Alcohol*, Glycine Soja Oil*, Olea Europaea Oil*, Xanthan Gum, Caprylic/Capric Triglyceride, Rosa Canina Oil*, Vitis Vinifera Oil, Rosa Canina Fruit Extract*, Vitis Vinifera Fruit Extract*, Sodium Cocoyl Glutamate, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cetearyl Sulfate, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Parfum**, Limonene**, Citronellol**, Linallol**, Citral**.
*składniki pochodzące z upraw ekologicznych.
**naturalne olejki eteryczne.

KONSYSTENCJA
Konsystencja wodnista ale wystarczyło niewiele by dobrze się pienił.
DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Cena 9 zł za 125 ml. Produkt był dostępny w Rossmanie ale został wycofany.

PODSUMOWANIE
Jestem zachwycona składem ( no może poza alkoholem na czwartej pozycji ).  Nakładałam go na suchą twarz, masowałam przez dłuższą chwilę po czym zmywałam wodą. Krem podczas spłukiwania staje się śliski i zmywanie go idzie opornie. Zresztą, ta nazwa "krem" to tak raczej z przymrużeniem oka. Nie robił kompletnie nic. I to co mnie najbardziej irytuje to zapach- czuć ten alkohol tak mocno, że nawet po paru tygodniach używania kremu się do niego nie przyzwyczaiłam. Nie robi on żadnej widocznej krzywdy, nie podrażnia skóry ani nic w tym stylu, ale jest i bardzo go czuć. Więc zapach sprowadza się do alkoholu i kwiatków. Niestety kolejny raz zawiodłam się na produkcie Alterry.

zalety:
*naturalny skład
*cena

wady:
*zapach
*brak jakiegokolwiek działania
*wodnista konsystencja
*opakowanie z którego wydostaje się zbyt dużo produktu

OCENA 1,5/6

piątek, 21 września 2012

Joanna z Apteczki Babuni, Balsam do włosów nawilżająco-regenerujący

Przepraszam za moją długą nieobecność na blogu ale miałam do załatwienia sprawy osobiste. Teraz będę pisać częściej :).


ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Balsam nawilżająco -regenerujący dzięki zawartości składników naturalnych i pielęgnujących, działa na włosy odżywczo i poprawia ich kondycję. W rezultacie otrzymasz:
- włosy nawilżone o zdrowym wyglądzie
- milsze w dotyku i bardziej lśniące
- łatwe do układania i rozczesywania

SKŁAD
 Aqua, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Stearalkonium Chloride, PEG-20 Stearate, Cetrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Mel Extract, Hydrolyzed Milk Protein, Propylene Glycol, Panthenol, Triethanolamine, Parfum, Coumarin, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

KONSYSTENCJA
Konsystencja jest gęsta przez co produkt jest bardzo wydajny.


DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Koszt to 4,99 zł za 300 ml ( na zdjęciu stara wersja produktu, która ma 200 ml ). Dostępny w większości sklepów.

PODSUMOWANIE
Tani produkt, który niestety nie sprawdził się u mnie. Po użyciu włosy były obciążone niezależnie od tego, ile produktu zastosowałam. Próbowałam stosować na mokre włosy jak i na suche z marnym skutkiem. Oprócz obciążania powodował również szybkie przetłuszczanie się włosów. Nie zdołałam zużyć go całego więc wylądował w śmietniku. Mimo, że lubię produkty Joanny do tego kosmetyku nie zamierzam powracać.

zalety:
- cena
- wydajny

wady:
- obciąża włosy
- powoduje szybkie przetłuszczanie się włosów
- zapach jak dla mnie bardzo chemiczny i zbyt intensywny
- niestety nie nawilża włosów

OCENA 1/6

środa, 15 sierpnia 2012

Garnier Essentials żel oczyszczający do skóry normalnej i mieszanej

Każda z nas lubi mieć gładką, oczyszczoną, "promienną" cerę. Producenci prześcigają się w wymyślaniu haseł reklamowych by tylko zachęcić do kupna ich produktów. Jakiś czas temu właśnie dzięki reklamie skusiłam się na ten oczyszczający żel do skóry normalnej i mieszanej.

  
 (Produkt już wykończyłam)
ZAPEWNIENIA PRODUCENTA
Formuła żelu łączy składniki oczyszczające z oczyszczającym ekstraktem z winogron i prowitaminą B5. Usuwa zanieczyszczenia znajdujące się na powierzchni skóry (pozostałości makijażu, toksyny, kurz). Skóra jest czysta, wygładzona i odświeżona, może lepiej oddychać.

SKŁAD
Aqua, Lauryl Betaine, PEG-8, Sodium Laureth Sulfate, Hammamelis Virginiana/Witch Hazel Extract, Mentha Piperita/Peppermint Leaf Extract, Panthenol, Salicylic Acid, Tocopheryl Acetate, Vitis Vinifera/Grape Friut Extract, Citric Acid, Hexylene Glycol, Menthoxypropanediol, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Propylene Glycol, Sodium Chloride, Sodium Cocoamphocetate, Tetrasodium EDTA, Butylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Methylparaben, Phenoxyethanol, Propylparaben, Parfum, Benzyl Salicytate, Limonene, Linalool

KONSYSTENCJA 
Jest gęsta i treściwa. Aby umyć całą twarz wystarczy jedno naciśnięcie pompki.


DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Koszt to 12 zł za 200ml, dostać go można prawie w każdym sklepie.

PODSUMOWANIE
Żel słabo oczyszcza i wygładza skórę. Trzeba uważać na oczy gdy się nim myje twarz, ponieważ bardzo szczypie w oczy. Średnio zmywa makijaż. Po umyciu żelem twarzy należy nawilżyć skórę kremem tak, aby pozbyć się uczucia "ściągnięcia". Podczas korzystania z żelu Garniera nie zauważyłam poprawy cery.  Na mojej skórze mieszanej kompletnie się nie sprawdził.

zalety:
* wydajny
* zapach
* pompka

wady:
* szczypie w oczy
* brak poprawy cery ( dalej pojawiają się niedoskonałości )
* powoduje uczucie ściągnięcia

OCENA 1.5/6